Jak pokochać siebie w trzech (nie takich) prostych krokach? Love Yourself Challenge

3 udostępnień
3
0
0

Co to znaczy kochać siebie? Dla mnie to umiejętność obdarzenia siebie takim uczuciem, troską i akceptacją, jakimi obdarzamy innych ukochanych ludzi. Trudno to jednak stwierdzić – bo czy naprawdę się kochamy, czy tylko tak nam się wydaje? To, po czym widać naszą relację z samym sobą, to nasze (konsekwentne) działania.

Codzienne czyny, które manifestują naszą relację z najważniejszą osobą w naszym życiu – z nami. To co jesz, jak o sobie mówisz, jakich ludzi wpuszczasz do swojego życia… To tutaj widać, czy żyjesz w zgodzie ze sobą i czy naprawdę się kochasz, czy nie.

Krok I

To kochanie siebie jest też dla mnie trochę takim odtworzeniem układu rodzic-dziecko. Podróż do tego miejsca, kiedy śmiało możemy powiedzieć, że się kochamy i odzwierciedla się to w naszym codziennym życiu, trzeba zacząć od “wychowywania się” od nowa. Musimy otoczyć się taką troską i opieką, jakiej być może brakowało nam, gdy byliśmy mali, albo była niewystarczająca lub po prostu niedopasowana do nas, bo potrzebowaliśmy czegoś zupełnie innego niż nasi opiekunowie mogli nam zaoferować.

Jak zacząć być dla siebie takim rodzicem? Od podstaw. Jeśli dopiero zaczynamy podróż do miłości, pierwszym krokiem będzie bardzo dosłowne podejście do siebie jak do dziecka – pilnujemy żeby wcześnie poszło spać, wyspało się, dobrze odżywiało, spędzało trochę czasu na świeżym powietrzu, słyszało od nas dużo miłych i budujących rzeczy. Czynność po czynności spróbuj odtworzyć takie podejście do siebie.

Krok II

Co potem? Potem nasze dziecko trochę już podrasta, aż w pewnym momencie możemy dopuścić je do głosu. Pytamy więc siebie – czego potrzebujemy? Co jest dla nas dobre? Czego musimy się pozbyć? Co pożegnać z naszego życia? Co chcemy osiągnąć? Jak się czuć? Co robić? Na tym etapie, staramy się jak najlepiej poznać samych siebie. Musimy być ze sobą brutalnie szczerzy i drążyć pytaniami tak głęboko, jak tylko się da. Gdy mamy już zarys tych pragnień i potrzeb, możemy się nimi kierować oraz konsekwentnie realizować. Pielęgnujemy w sobie wewnętrzny dialog i cały czas aktualizujemy te pytania, bo pamiętamy o tym, że wszystkie te rzeczy mogą – i prawie na pewno będą – ulegać zmianom.

To moim zdaniem najważniejsza podstawa w kochaniu siebie samych, jaką możemy zbudować. Daje ona niesamowite efekty i zapewnia wsparcie oraz fundamenty na całe życie. Nie wspominając już o tym, jak to działa na nasze traumy, żale czy smutki z dzieciństwa! Kiedy mamy już taką bardzo porządną postawę, możemy dodać do roli tego rodzica, kogoś bardziej przypominającego przyjaciela czy partnera.

Krok III

Ten kolejny etap to najczęściej to, co widzimy na Instagraime pod hashtagiem #selfcare, czy #selflove. To maseczki, malowanie paznokci, kolacje z samym sobą, masaże, weekend w spa, itd. Nie ma w tych rzeczach absolutnie nic złego, ale wydaje mi się, że działają one naprawdę dobrze, kiedy uporządkujemy sobie rzeczy z pierwszego etapu – etapu rodzica. Bo co nam po maseczce, którą mamy na twarzy 15 min, kiedy cały dzień zadręczamy się tym, że nie nadajemy się do swojej pracy, albo jeśli przez całe życie akceptowaliśmy znajomości, które jeszcze bardziej pogłębiały poczucie, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy?

Naprawdę dobrze, dzieje się wtedy kiedy możemy połączyć te dwie role i pracować nad nimi jednocześnie. Kiedy idziemy na terapię i zabieramy się czasem na randki. Kiedy staramy się dobrze odżywiać i potrafimy się czasem rozpieścić. Kiedy pilnujemy, żeby regularnie się ruszać i chodzimy na masaże, paznokcie, czy co tam jeszcze lubimy. Sukcesem jest osiągnięcie balansu pomiędzy dbaniem o siebie jak rodzic, a dbaniem o siebie jak przyjaciel.

Do przemyślenia:

1. Pomyśl, skąd wiesz, że kogoś kochasz? Wypisz rzeczy, które muszą mieć miejsce, żebyś mógł stwierdzić, że kogoś kochasz. A teraz spójrz na to i zastanów się, czy te warunki są spełnione w stosunku do siebie samego?

Np. Akceptuję kogoś takiego jakim jest, chcę dla kogoś jak najlepiej, troszczę się o tę osobę najlepiej, jak potrafię, staram się jej podobać, dużo myślę o tej osobie, dużo z nią rozmawiam, jestem bardzo ciekawy tej osoby

2. Jaki obszar Twojego codziennego życia wymaga wsparcia? W jaki sposób możesz lepiej zatroszczyć się o siebie na codzień, w takich zupełnie przyziemnych rzeczach? Postaraj się przejść od ogółu do szczegółu – pomyśl o jakimś aspekcie życia, wypisz pomysły jak możesz go usprawnić, a potem konkretne działania, które musisz podjąć żeby o siebie zadbać – im konkretniej tym lepiej.

Np. sen – mogę ustalić sobie godzinę spania i trzymać się, stworzyć rytuał w sypialni, który pomoże mi zasnąć lub zrobić potrzebne badania, żeby dowiedzieć się dlaczego budzę się w nocy; jedzenie – mogę przygotowywać sobie śniadanie dzień wcześniej, pilnować, żeby nie jeść na mieście więcej niż x razy lub starać się do każdego posiłku dodawać trochę zielonych warzyw i sałat; praca – mogę wyznaczyć sobie przerwy na rozciąganie co x czasu, mogę wyposażyć sobie stanowisko – tak, żeby wspierało moją postawę (wygodne krzesło, stojące biurko), mogę nosić okulary blokujące niebieskie światło.

3. Jak możesz rozpieścić się w tym miesiącu? Jaką rzecz, którą możesz dla siebie zrobić, zapewni Ci radość, poczucie otulenia i dopieszczenia? Nie przejmuj się swoim budżetem, dla niektórych największym luksusem jest wieczór tylko dla siebie lub 15 min. medytacji. Pomyśl, jak najlepiej możesz wykorzystać zasoby, którymi dysponujesz i ustal to sobie w kalendarzu, jak obowiązkowe spotkanie lub deadline.


Może takim aktem miłości do siebie będzie udział w wyzwaniu Love Yourself, które organizuję w Cosmic Pantry? Na pewno zmotywuje Cię ono do codziennego wspierania swojego organizmu i jego odporności na stres. Wyposaż się w nasze adaptogeny, a później przez trzy tygodnie zobowiąż do ich regularnego używania. Dorzuć do tego dodatkowe rytuały, na które pomysły będziemy co chwilę podrzucić i gwarantuję, że pod koniec nie poznasz siebie! Razem wytworzymy nowe nawyki, które będą pomagać Ci w dalszej, samodzielnej podróży. Nie wspominając już o korzyściach, jakie dostarczysz sobie regularnie stosując adaptogeny. Wybierz na jakim obszarze chcesz się skupić (uroda, energiam harmonia) i dołącz! Więcej szczegółów znajdziesz na naszym Instagramie. Będę w tym razem z Tobą!

3 udostępnień
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *