Lista życzeń i poleceń – wrzesień 2020

5 udostępnień
3
0
2

Polecenia:

1. Juice Drinkers

To moje odkrycie ostatnich kilku miesięcy i nieco osobista duma! Poznański lokal z sokami i zdrowym jedzeniem przeszedł kompletny lifting wizerunku i produktów. Mogę śmiało powiedzieć, że mają najciekawszą ofertę soków w całej Polsce! Bezkompromisowo łączą owoce, warzywa, zioła i najróżniejsze superfoods – jestem zachwycona! Ponadto bliskie są im ekologiczne wartości, dlatego soki serwowane i wysyłane są w szklanych opakowaniach. Na miejscu zjecie zdrowe śniadania z mocnym naciskiem na świeże składniki i niebanalne połączenia. Wypijecie też (oprócz soków oczywiście!) szejki z białkiem roślinnym, imbirowe szoty na odporność i Pink rose latte (!)

To polecenie szczególnie bliskie mojemu sercu, bo w ramach współpracy Cosmic Pantry z Juice Drinkers, powstały autorskie i pierwsze w Polsce soki z adaptogenami! W ofercie wzbogaconej o kosmiczne mieszanki, znajdziecie soki takie jak “Wnętrze wszechświata”, “Wielkie piękno”, “Człowiek z kosmosu”, “Wielka kumulacja” i kultowy, ajurwedyjski napój na bazie mleka roślinnego “Złote mleko”. Dostępne stacjonarnie lub w ramach zestawów – Cosmic Beauty, Cosmic Energy i Immunity 2.0. Jestem bardzo dumna z tej współpracy i mam nadzieję, że to nie ostatnia rzecz jaką stworzymy wspólnie z poznańskim lokalem!

Wpadajcie do Poznania (J.H. Dąbrowskiego 8) lub na juicedrinkers.pl

2. Palo santo i biała szałwia

Uwielbiam zapach i rytuał towarzyszący smużeniu przestrzeni, w której przebywam. Odpalam kawałek drewienka palo santo przed medytacją, a szałwią średnio raz na tydzień, zazwyczaj po sprzątaniu, oczyszczam energię w mieszkaniu.

W Miamiko z kodem WELLSPACE dostaniecie -5% zniżki na zestaw (działa także na resztę produktów!) 🙂

3. “Biegnąca z wilkami”

Dłuugo opierałam się przed tą kultową pozycją. Jak to często bywa, sprawdziło się, że to przed czym najbardziej się wzbraniamy i odwlekamy, jest dla nas akurat najbardziej pomocne i potrzebne.

To taka książka, która dosłownie karmi duszę. Czytając analizy mitów, baśń i legend, zaglądamy wraz z autorką wgłąb siebie. Bardzo głęboko, przebijając się przez mądrość wielu pokoleń i kultur. Wydaje mi się, że można czytać ją całe życie, za każdym razem wyciągając coś innego, czego akurat w danym momencie potrzebujemy. Kiedyś na jednej z kobiecych grup widziałam także pomysł czytania jej w formie tarota, intuicyjnie wybierając słowo z przekazem na dany dzień.

W którymś wywiadzie, ktoś zapytał mnie o jedną najważniejszą książkę, która zmieniła moje życie i było mi bardzo trudno na to odpowiedzieć. Po prostu nie było takiej pozycji. Do tej pory! Teraz śmiało mogę powiedzieć, że “biegnąca” jest właśnie taką perełką.

4. Sukienka z wiązaniem

Raczej nie należę do impulsywnych klientów, ale dla tej sukienki zrobiłam wyjątek. Od razu, kiedy tylko zobaczyłam ją na instagramie @moodycatch wrzuciłam ją do koszyka. Jest piękna, świetnie leży, a do tego jest teraz na wyprzedaży!

5. Re-balance

Wielką miłością darzę wszystko, co odprężające, wyciszające i kojące nerwy. Ten olejek od Hemp Juice pomagał mi w ostatnim miesiącu zasypiać i pilnował, żeby sen był głęboki i nieprzerwany. Nie trzeba już liczyć owieczek!

Jak to ze wszystkimi roślinnymi i naturalnymi suplementami bywa – trzeba przetestować na sobie. Na jednych zadziała od razu, na innych po czasie, a na jeszcze innych wcale. Wachlarz zastosowań olejku CBD jest szeroki, a jego właściwości jeszcze szerszy, dlatego jestem przekonana, że znajdziecie coś dla siebie. Eksperymentujcie z różnymi stężeniami i dopasujcie go do swoich potrzeb.

Więcej o olejkach CBD przeczytasz tutaj, a w sklepie Hemp Juice dostaniesz -15% zniżki na hasło WELLSPACE.

Życzenia:

6. Szklanki z fakturą

Urzekły mnie te szklanki z młotkowanym wzorem. Oczami wyobraźni widzę, że sprawdzą się zarówno picia jak i jedzenia. Widzę w nich wino, napary ziołowe, lemoniady i puddingi chia!

7. Dragon’s blood

Odkrycie z instagrama nowej marki PAITITI HOLISTIC STORE. Smocza krew to żywica ze smoczego drzewa Croton Lechleri. Dzięki swoim antybakteryjnym właściwościom, stosowany wewnętrznie zwalcza przeziębienia i objawy grypy. Stosowany zewnętrznie ułatwia gojenie się ran, nadżerek, owrzodzeń. Bardzo mnie kusi, żeby wypróbować!

8. Proszę zdrowie

Fun fact – nigdy, przenigdy nie korzystałam z cateringu dietetycznego. Byłam mocno zdziwiona, kiedy co chwilę okazywało się że kolejna osoba z moich dalszych lub bliższych znajomych odżywia się właśnie w ten sposób. Nie mam nic przeciwko takim dietom, ale nigdy mnie osobiście nie kusiły. Wszystko zmieniło się, kiedy na rynku pojawił się catering Proszę zdrowie! Wszystko mnie urzekło – filozofia, wizualna oprawa, wybór diet, no i ich jedzenie oczywiście! Posiłki wyglądają jak małe, roślinne dzieła sztuki, jestem naprawdę pod dużym wrażeniem, bo standard tego typu usług jest zazwyczaj nieco niższy. I kto by pomyślał, że będę marzyć o diecie pudełkowej?

9. Krayna Water Pepper

Moja skóra jest ostatnio bardzo wybredna. Właściwie jest taka od zawsze z przerwami na lepsze momenty, ale mam wrażenie, że od czasu kwarantanny coś jej wyjątkowo nie odpowiada. Nie do końca mogę jeszcze sprecyzować, czy są to maseczki, flora bakteryjna, czy jeszcze coś innego, ale wiem że przydałby mi się pomoc w pielęgnacji.

Krayna to polska, rodzinna marka, która urzekła mnie swoją estetyką (przepraszam, to silniejsze ode mnie!). Okazuje się, że w tych pięknie zapakowanych buteleczkach kryją się w 100% naturalne, wegańskie, organiczne i lokalne składniki.

“Nadal ciężko nam w to uwierzyć ale Krayna istnieje naprawdę. Ta zielona kraina pozbawiona większych ośrodków miejskich i zakładów przemysłowych, leży na styku Kujawsko-Pomorskiego i Wielkopolskiego. Mimo swych oczywistych walorów nie jest najpopularniejszym kierunkiem turystycznym, co wychodzi jej tylko na dobre. Niezliczone pagórki upstrzone jeziorami, tataraki skrywające siedliska dzikich ptaków, pełne zwierząt lasy pachnące jeżynami. Postanowiliśmy wykorzystać jej nieskażony potencjał produkując kosmetyki na bazie roślin które tu rosną. Okazało się, że wszystko co najlepsze dla skóry mamy pod ręką.”

Bardzo podoba mi się to, że firma oferuje konsultacje z kosmetologiem, który pomoże dobrać odpowiedni rodzaj pielęgnacji do naszej skóry.

10. Naszyjnik Astro

Kusi mnie mocno pozłacany naszyjnik z awenturynem od Ani Kruk. Do tego najlepiej w połączeniu z pierścionkiem z tej samej kolekcji, a co!

5 udostępnień
2 komentarze
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również